Nocą, w ciszy z różańcem – pielgrzymi nadziei w drodze

EDR Dziemiany

27 września br. kilkaset osób wyruszyło nocą na trasę, by w ciszy i skupieniu z różańcem w ręku przeżyć niezwykłą pielgrzymkę wiary. Pogoda dopisała, a rozważania „Pielgrzymi nadziei” poruszały serca.  4 części różańca, 20 tajemnic różańcowych i  20 świadków nadziei  okazały się swoistymi iskrami nadziei.  

Uczestnicy rozpoczęli od wspólnej Mszy św., której przewodniczył proboszcz dziemiańskiej parafii ks. Andrzej Kubisz. Homilię wygłosił ks. Michał Stępnik – proboszcz z Osowa. W nawiązaniu do czytanej Ewangelii, kaznodzieja podkreślał, że w dzisiejszym świecie coraz częściej widać brak wrażliwości i rosnącą obojętność wobec drugiego człowieka. Zwrócił uwagę, że pielgrzymka i rozważania różańcowe: „Pielgrzymi Nadziei” są szansą, by przełamać tę znieczulicę i uczyć się otwartości serca. Po mszy św. uczestnicy wyruszyli na szlak tajemnic różańcowych. Wędrowali w nocy, dając piękne świadectwo modlitwy i wytrwałości. Pogoda sprzyjała pielgrzymom, a rozważania „Pielgrzymi nadziei” poruszały i inspirowały do głębszej refleksji. Wielu podkreślało, że to wyjątkowy czas spotkania z Bogiem i samym sobą. 

ZOBACZ KRÓTKI FILMIK Z III EDR

Katarzyna: Wielką radość sprawiały mi przepięknie napisane opowieści w książeczce „Pielgrzymi Nadziei”. Co roku modlitwy i rozważania są ujęte w taki sposób, że łatwo odnaleźć w nich cząstkę własnego życia. Bardzo często można się utożsamić z opisanymi problemami, zatrzymać przy nich, przemyśleć je i ofiarować w modlitwie. To właśnie sprawia, że ta droga staje się nie tylko wysiłkiem fizycznym, ale przede wszystkim duchową podróżą w głąb siebie.

Janusz: Brak mi słów, by nazwać to, co przeżyłem. Wiem jednak, że odnalazłem Boga i Jego nadzieję, Jego wartości i to, co najważniejsze jest w życiu. Oczywiście za rok pójdę znowu i być może częściej do ręki będę brał różaniec. Dziękuję organizatorom, s. Mironie za rozważania i Wasze świadectwo w czasie drogi. Idzie kilkaset ludzi i nikogo nie słychać, to jest fenomen! Amen.

Magda: Wspaniały czas refleksji i modlitwy, cisza, ciemność i gwiazdy na niebie, do zobaczenia za rok!

Małgorzata: Rozważania tajemnic Różańca Świętego poruszały moje serce i były odpowiedzią na wiele moich pytań, które pojawiły się w tym właśnie czasie życiowych trudów, niełatwych wyborów i zagadkowych dróg. Każda kolejna tajemnica to była „Nowa Nadzieja” na lepsze dziś i jutro…, na kolejny odważny krok w wierze. To wezwanie, wołanie, krzyk duszy w leśnej ciszy i ciemności, by w moim sercu zawsze zwyciężało dobro niezależnie od tego, co krzyczy świat wokół i czy mnie wytyka palcami i krytykuje…

 Piotr: To była droga, która zmienia serce. Cisza, modlitwa i trud wędrówki pozwoliły mi spojrzeć na życie inaczej. Bałem się tej drogi, bo nie przepadam za różańcem, odkryłem jego moc na nowo. Dziękuję za te inicjatywę.

Wyjątkowe wydarzenie, jakim jest Ekstremalna Droga Różańcowa  ponownie pokazało, że różaniec, modlitwa i trud drogi mogą prowadzić ku wewnętrznemu umocnieniu i nadziei.

Organizatorzy dziękują parafiom, mediom i różnym instytucjom za pomoc w promocji EDR. Do zobaczenia za rok!

Tags :

Udostępnij newsa :